Pompeje to historyczne miasto, które w 79 roku n.e. zostało brutalnie zgładzone przez trzęsienie ziemi i erupcję wulkanu. Stanowisko archeologiczne położone jest ok. 24 km od Neapolu na malowniczym Wybrzeżu Amalfi. Łatwo tu trafić, a dla miłośników historii zwiedzanie ruin to wyjątkowe przeżycie. Co wydarzyło się w Pompejach?

W zasypanym przez popiół wulkaniczny mieście, czas po prostu się zatrzymał. I to dosłownie. W żadnym innym miejscu nie mamy okazji być tak bardzo blisko ludzi z tamtej epoki. Tu w namacalny sposób możemy zobaczyć życie codzienne mieszkańców Pompejów, których egzystencja została dosłownie pogrzebana wraz z wybuchem wulkanu.    

Krótka historia Pompejów przed wybuchem Wezuwiusza

Miasto zostało założone w VIII wieku p.n.e. Prawdopodobnie powstały na stoku wzniesienia utworzonego przez prehistoryczną lawę. Pompeje szybko stały się ważnym ośrodkiem handlowym i codziennie było odwiedzane przez wiele osób.  Był to region uprawy winogron i  ważny punkt eksportowy wina i oliwy z oliwek. To właśnie winem z Pompejów delektowali się obywatele w najmodniejszych domach w Rzymie. Do miasta przyjeżdżali zamożni urlopowicze. Nie bez powodu nazywa się je rzymskim miastem. Dla nich było to miejsce wypoczynkowe i rekreacyjne. Wielu z tych arystokratów zdecydowało się osiedlić w Pompejach. Niestety Pompeje stały się też miejscem grzechu i rozpusty. Według niektórych mieszkańców tragedia miasta byłą swego rodzaju karą za rozwiązłość… 

Starożytne Pompeje – przerwana historia miasta 

Zastanawiasz się, co wydarzyło się w Pompejach? Wyobraź sobie starożytne włoskie miasto, które tętni życiem. Był 24 października 79 roku n.e. Zwykły dzień, który nie zapowiada straszliwej tragedii. Nagle rozbrzmiewa potworny huk, ziemia zaczyną się trząść, a ludzie z przerażeniem patrzą w stronę wulkanu. O ile trzęsienia ziemi nie były niczym zaskakującym, sam widok Wezuwiusza mógł przerazić. Ogromne chmury popiołu, gruzu wulkanicznego i toksycznego dymu, wyrzucane w powietrze. Ludzie nie zdawali sobie sprawy, co tak naprawdę się dzieje. Nad szczytem groźnego wulkanu wyrosła pionowa chmura pyłów, gazów i fragmentów skalnych, wyrzucanych z krateru pod ogromnym ciśnieniem. W ciągu kilku godzin osiągnęła ona kilkanaście kilometrów wysokości, a u jej szczytu utworzył się charakterystyczny i złowrogi pióropusz. Warstwa popiołu pokrywa wszystko, co znajduje na swojej drodze: brukowane ulice, prywatne wille i domy mieszkalne, burdele, łaźnie, świątynie, place, fontanny, sklepy. 

Kolejny wybuch i tragedia, która zniszczyła Pompeje

Następnie po tym, jak starożytne miasto Pompeje zostało zasypane popiołem, zaczął opadać biały pumeks. Początkowo pokrywa powierzchnie 10–15 cm na godzinę. Ostatecznie tworzy się warstwa pumeksu o grubości 280 cm. Ciężar szybko narastającej warstwy niszczy konstrukcje dachów budynków, gdzie próbowali schronić się ludzie. Horror mieszkańców trwał około dwudziestu godzin. Bo to jeszcze nie był koniec. Na Pompeje posypał się deszcz rozżarzonych kamieni. Przez pył i brak dostępu do naturalnego światła, miasto zaczęła ogarniać ciemność. 25 października nastąpiła druga, jeszcze bardziej tragiczna faza wybuchu, w wyniku której miasto pokryła warstwa nie tylko pyłu. Z zawrotną prędkością ponad 150 kilometrów na godzinę, spłynęła mieszanina gazów, pyłów, pary wodnej i kawałków kamieni o temperaturze kilkuset stopni. Pompeje stanęły przed niemożliwą do powstrzymania tragedią. Ludzie w Pompejach umierali od uduszenia i uderzeń. Ta właśnie ta śmiercionośna fala, nazywana naukowo lawiną piroklastyczną w ułamku sekundy spopieliła setki mieszkańców Herkulanum, którzy zgromadzili się na plaży, licząc na ucieczkę na statki. Fala  dotarła również do Pompejów, gdzie pozbawiła życia pozostałych ludzi i zmiotła z ziemi górne części budynków wystające sponad szarej warstwy lapilli. I tak nagle i nieoczekiwanie Pompeje zniknęły na całe dziesiątki lat. Ale nie tylko to miasto zostało zniszczone. Wskutek wybuchu Wezuwiusza w 79 roku n.e. ucierpiały także miasta Herkanulum i Stabie. 

Pompeje po tragedii – agonia ludzi i zwierząt w zastygłym popiele

Po raz pierwszy miasto zostało zniszczone przez silne trzęsienie ziemi 5 lutego 62 roku. Jednak po tym zdarzeniu życie w Pompejach toczyło się dalej. Erupcja Wezuwiusza w 79 roku n.e. miała katastrofalną siłę. Zapomniane miasto Pompeje odkrył zupełnie przypadkowo w 1559 architekt Domenico Fontana podczas budowy kanału. Jednak pierwsze prace wykopaliskowe rozpoczęto dopiero w 1748 roku. Miasto pokryła warstwa popiołów, która zadziała jak konserwant. W 1896 roku za sprawą Giuseppe Fiorelli zaczęto stosować metodę wypełnia  gipsem pustych przestrzeni w stwardniałym popiele. Ruszyły także regularne prace archeologiczne. W 1943 roku starożytne miasto zostaje dwukrotnie zbombardowane przez siły alianckie. Częściowemu zniszczeniu uległ między innymi Wielki Teatr, najstarsza grecka świątynia (Tempio Greco), Dom Fauna, Dom Wettiuszów. W wielu budynkach bezpowrotnie giną malowidła.

Odkrycie miasta sprzed 2 tysięcy lat

Zgodnie z opisem Pliniusza Młodszego, który był świadkiem wydarzenia, twierdził, że wybuch wulkanu  nastąpił około południa 24 sierpnia 79 roku n.e. Jednak współczesne źródła za datę katastrofy uznają 24 października. Niezależnie od tego, dawne miasto Cesarstwa Rzymskiego, tragicznie zastygłe w popiele, do dzisiaj jest miejscem odkryć archeologicznych. Bo to miejsce to nie tylko odlewy ciał. Co jakiś czas udaje się odnaleźć przedmioty codziennego użytku. Część miasta nadal nie została zbadana przez archeologów. 

Do chwili obecnej odkopano jedynie 44 hektary starożytnych Pompejów, czyli ok. dwóch trzecie starożytnego miasta. Pozostała część – 22 hektary – jest nadal pokryta gruzem po wybuchu Wezuwiusza sprzed 2 tysięcy lat. Przed katastrofą Pompeje zamieszkiwało ok. 11 tysięcy mieszkańców. Pompeje spotkała tragedia, a wybuch wielkiego wulkanu spowodował śmierć  dwóch tysięcy z nich. Podczas prac wykopaliskowych w Herkulanum na 23-metrowym odcinku plaży, odkryto szczątki 332 osób zabitych przez rozżarzoną falę trujących gazów i pyłu. Widok zastygłych w popiele skulonych postaci, mieszkańców miasta, usiłujących zakryć twarz przed trującym gazem i pyłem. Ciała, które przybrały nienaturalną postawę wskutek szoku cieplnego. Tego widoku nie da się zapomnieć. W 2023 roku na terenie Parku Archeologicznego w Pompejach rozpoczęły się nowe prace. Niestety malowidła ścienne oraz freski płowieją. Z kolei osunięcia ziemi powodują zawalanie się ścian niektórych budynków, a bujna roślinność rozsadza mury. 

Paulina (30)

Wierzę, że małe kroki mogą prowadzić do wielkich zmian. Przez ten blog, mam nadzieję zainspirować Cię do refleksji nad własnymi nawykami i pokazać, że ekologiczny styl życia jest możliwy dla każdego z nas. Razem możemy stworzyć przyszłość, w której ludzkość i natura
współistnieją w harmonii.